Hansa Wear Blog: Follow the sea

Drenda Morska: W Koszalinie - mieście "koło Mielna"

Po przerwie znów na blogu gościmy Olgę Drendę. Byliście w Koszalinie czy też nie - tekst warto przeczytać, bo pysznie napisany.

Przeczytaj więcej

5 rzeczy, których (być może) nie wiesz o Bałtyku, a (zupełnie prawdopodobnie) powinieneś lub powinnaś.

Bałtyk najlepszy jest we wrześniu - tak twierdzi wiele osób. I choć uwielbiam Bałtyki w każdym pozasezonowym miesiącu, to właśnie we wrześniu mamy dla Was tekst o Bałtyku, autorstwa Patrycji Nowakowskiej - oceanografki i wolontariuszki Fundacji MARE. 

Przeczytaj więcej

Drenda Morska: Jak pojechałam do Słupska i nie zjadłam najstarszej polskiej pizzy


Olga Drenda przeprowadziła się nad Bałtyk. Postanowiliśmy więc zrobić z tego użytek i zaprosić ją do współpracy. Was z kolei zapraszamy na pierwszy odcinek Drendy Morskiej - na początek: Słupsk. Czyta się pysznie. 

Przeczytaj więcej

Nieheteronormatywny przewodnik po Trójmieście by Ninusy

Ryjki, mamy Pride Month. Chcieliśmy w związku z tym zrobić coś więcej niż dodać tęczę w profilówce na feju.

Przeczytaj więcej

Toruń. Miasto hanzeatckie bardziej niż myślisz.

Jednym z moich ulubionych polskich miast jest Toruń. Postaram się, by stał się i Twoim, ale jak mi się nie uda, to się nie gniewaj. Robiłem co mogłem. 

Przeczytaj więcej

Bornholm, czyli do zobaczenia za rok. I za za kolejny pewnie też.

Żeby pojechać na Bornholm i się w nim nie zakochać, trzeba być niechybnie człowiekiem bez serca. My wpadliśmy na całego w tę młość do jednej z najpiękniejszych Bałtyckich wysp. 

Przeczytaj więcej

Parnawa zimą. Rzecz o saunach i chodzeniu po wodzie.


W lutym byliśmy przez kilka dni w Parnawie. Kilka dni nie pozwala na to, by coś gruntownie poznać, ani tym bardziej to opisać. Ale podjęliśmy niezdarną próbę.

Przeczytaj więcej

Tallin - Siedem powodow, dla których warto go odwiedzić

To nie jest z pewnością jedna z popularniejszych turystycznych destynacji. I całe szczęście. Tallin to taka nadmorska, kameralna Praga bez setek tysięcy turystów i sklepów z pamiątkowym badziewiem. Za to z równie świetnym, choć dużo mocniejszym niż w czeskiej stolicy, piwem. 

Przeczytaj więcej

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów